noc jedna z tych lekko toczących się. czas znalazł się na wszystko i nic. telefon zupełnie rozładowany. siedzę tak bez obaw przed nagłym "wstawaj! jesteś nam potrzebny!"
chorym życzę prędkiego powrotu do zdrowia, spragnionym nagłego zaspokojenia, samotnym większej nadziei w siebie!
wtorek, 15 lutego 2011
Z trasy na niedzielną kawę. Walentynki? - Doskonale, dziękuję.