sobota, 5 marca 2011

noc jedna z tych lekko toczących się. czas znalazł się na wszystko i nic.
telefon zupełnie rozładowany. siedzę tak bez obaw przed nagłym
"wstawaj! jesteś nam potrzebny!"

chorym życzę prędkiego powrotu do zdrowia,
spragnionym nagłego zaspokojenia,
samotnym większej nadziei w siebie!





wtorek, 15 lutego 2011

Z trasy na niedzielną kawę.
Walentynki? - Doskonale, dziękuję.


niedziela, 13 lutego 2011







czwartek, 10 lutego 2011

Wiktoria, najpogodniejsza jaką znam.


Archiwum bloga