niedziela, 3 listopada 2013




Mało brakowało, a zupełnie zapomniałbym o istnieniu miejsca
któremu dawniej poświęcałem wiele uwagi.
Ciężko powiedzieć co miało wpływ na ponowną wizytę.

Obstawiam.
Deszczowe popołudnie,
dłużący się weekend,
a może zwyczajna chęć przedstawienia kilku obrazków?

Nie pamiętam już ile waży mój aparat, jak leży w dłoni.
Ostatnio przysłowiowe pstrykanie uprawiam smartfonem,
przepuszczając widoczki przez cztery filtry na krzyż.

Smutno mi boże.











sobota, 1 września 2012

Przy nadmiarze czasu wiele oglądam, słucham, a nawet gotuję z książek.
Od śniadań po kolacje w uśmiechu. Aukcje allegro, gazety, wiadomości TV i radiowe kanały.



 

środa, 25 kwietnia 2012

pamiętam, że był to dzień odbioru wyników.
prawda która z biegiem miesięcy diametralnie zmieniła wszystko
pomiędzy sufitem, a podłogą moje głowy.
teraz brakuje czasu na banalnie brzmiące pytania.
teraz siedzę nie wiedząc jaki mamy dzień tygodnia.
teraz średnio interesuje mnie jutrzejsza pogoda.
teraz obiad jem na stojąco o ile w biegu spotkam ochotę.
teraz inaczej.
teraz Jej każde słowo, gest i spojrzenie starannie układam w pamięci.
dopiero...










TERAZ



Archiwum bloga