Alicja i Paulina.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
czwartek, 28 maja 2015
środa, 20 maja 2015
Siedzimy przy jednym blacie.
Tradycyjnie, kubkiem herbaty umilając czas.
Od ilości przyjętych lekarstw cieszę się, że moje krzesło ma oparcie.
Od ilości przyjętych lekarstw cieszę się, że moje krzesło ma oparcie.
Czas podciągania zdrowotnej formy w domowym zaciszu dobiega końca...
Zwalnia się obiecane łóżko w sali o gumolitowej podłodze i białych ścianach.
Spakowany jak na pierwszy dzień szkoły czekam na dzwonek...
Spakowany jak na pierwszy dzień szkoły czekam na dzwonek...
telefonu z zaproszeniem.
Liczę na życzliwość pani z osiedlowego,
podczas rozmienienia na drobne.
TV przyjmuje tylko dwójki?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
- lipca (1)
- sierpnia (1)
- kwietnia (1)
- września (1)
- maja (1)
- marca (1)
- stycznia (1)
- grudnia (2)
- listopada (1)
- czerwca (1)
- maja (2)
- kwietnia (2)
- marca (1)
- grudnia (2)
- sierpnia (1)
- lipca (1)
- kwietnia (2)
- marca (1)
- lutego (1)
- stycznia (1)
- grudnia (2)
- listopada (1)
- października (4)
- września (2)
- sierpnia (5)
- lipca (1)
- czerwca (3)
- maja (5)
- kwietnia (7)
- marca (2)
- lutego (4)
- grudnia (1)
- listopada (2)
- września (1)
- sierpnia (4)
- lipca (10)
- czerwca (3)
- maja (4)
- kwietnia (5)
- marca (2)
- lutego (5)
- grudnia (3)
- listopada (4)
- października (10)
- września (2)
- sierpnia (1)
- lipca (7)
- czerwca (4)
- maja (6)
- stycznia (2)
- kwietnia (2)
- listopada (1)
- września (1)
- maja (1)
- kwietnia (3)
- marca (3)
- lutego (1)
- grudnia (1)
- czerwca (1)
- kwietnia (13)
- marca (8)
- lutego (3)
- stycznia (4)
- grudnia (8)
- listopada (3)
- października (1)
- września (10)
- sierpnia (6)
- lipca (9)
- czerwca (17)
- maja (14)
- kwietnia (17)
- marca (34)
- lutego (3)















